Dziś 14 lutego, czyli…

międzynarodowy Dzień Chorych na Padaczkę! 🙂 Tak, tak, Moi Drodzy, św. Walenty to jak widać bardzo wszechstronny patron… A może po prostu stan psychiczny chorych na padaczkę jest w pewnej mierze podobny do stanu zakochania? Zaburzenia świadomości, drgawki, otępiały wzrok, itd. 😉 Jakby na to nie patrzeć, życzymy wszystkim walczącym z tym schorzeniem (z padaczką, a nie z zakochaniem ;-)) wytrwałości, dużo siły i względnej stabilizacji! Tego samego życzymy też sobie i Krzysiowi…

PS. Jako że tłumy rozszalałych fanów proszą od wczoraj w swoich listach o zdjęcie Krzysia w spodniach, proszę bardzo:

image

Jak widać na załączonym zdjęciu, Krzyś świętuje dziś podwójnie: i walkę z padaczką, i Walentynki 🙂

Najlepsiejszego w Nowym 2013 Roku!

Szampan w wielu domach, na wielu balach już wybuchł, rozświetliły się fajerwerki, popłynęły słowa życzeń…

Nasz słodziak Krzyś też postanowił zachować się jak prawdziwy gentelman i wszystkim swoim kochanym blogowym Przyjaciołom chciałby złożyć najserdeczniejsze życzenia na ten Nowy 2013 Rok.

To, co Krzysiulek chciałby życzyć Wam, swojej najdroższej Rodzinie i przede wszystkim sobie, zamyka się w krótkiej myśli Marka Aureliusza:

 ”Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to, co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.”

Niech ta „13” będzie dla nas wszystkich po prostu lepsza, optymistyczna, szczęśliwa…

Oprócz tej zadumy, Krzysztofek nasz (jako, że znowu powracają ciche nadzieje na dom, a jego postanowienie noworoczne brzmi: „Będę zdrowiał”) stara się być w jak najlepszej formie, w dobrym nastroju i na dowód tego załącza Wam jeszcze i takie życzenia:

maly

Świątecznie poświątecznie…

Jako że obaw przed tegorocznymi Świętami było wiele- głównie lęku przed nadmiarem smutnych emocji w tym naznaczonym obowiązkiem rodzinnego świętowania czasie, należy się mini podsumowanie jak to Krzysiulek Skarbulek potrafił nam swoją obecnością wzbogacić minione 3 dni. Bardzo nieprawdziwe byłoby przyznanie, że brak synka w domu w Święta był nam obojętny: nigdy wcześniej tak bardzo … Czytaj dalej

Zyconka!

Swiatecne zyconka dla wsystkich Psyjaciół od Ksysia! Jak na Święta przystało, u mnie jest spokojnie, robię słodkie minki. Spojrzeniem wymieniam z Rodzicami wielką dawkę miłości, a oni jednym czułym słowem, jednym małym przytuleniem, dają ogromną siłę i wsparcie. Warto być odważnym. Warto cieszyć się nawet z maluteńkich chwil. Warto czekać na każde „dzień dobry” i „dobranoc” od bliskich. Warto się nie poddawać. Warto kochać. I tego Wam wsystkim zycem. Naplawde! I jeśli tego jeszcze nie wiecie, to odkryjcie te moje powyższe ‚małe co nieco’ w te Święta! Niech siła Bożej Dzieciny narodzi sie w moim i Wasych serduchach!

Wasz Ksys

P.S. Lodzice mówią, że tez tak właśnie Wam zycom!

image